Fundament – Medytacja

Acer Travelmate – Pan wśród „Staruszków”?

Rynek komputerowy jest ogromny, a jego producenci prześcigają się w nowych rozwiązaniach, mających zapewnić, jak najlepsze warunki graczom i innym użytkownikom komputerów. Prawda jest jednak taka, że taki sprzęt kosztuje sporo, a niekiedy nawet tyle, co nowy samochód i nie każdego na to stać. Oczywiście znajdziemy tańsze komputery i laptopy, które będą w „zasięgu” naszego portfela, ale wybór wcale nie jest prosty. Załóżmy przedział cenowy do 1200 PLN, bo wydaje mi się, że to jest dobra kwota za podstawowy komputer. W tym konkretnym przypadku mam na myśli laptopa. Laptopy ze względu na swoją mobilność i trudności w wymianie części są droższe od komputerów stacjonarnych. Model laptopa, który zwrócił moją uwagę to: Acer Travelmate B117. Nie jest to szczyt marzeń dla wymagającego gracza, czy grafika komputerowego, ale dla przeciętnego użytkownika, który za grami nie przepada i woli posiedzieć w internecie – jak najbardziej. Dwurdzeniowy procesor Intel® Celeron® N3060 montowany w niskobudżetowych laptopach zapewni stabilizacje i w miarę wysoką (jak na ten przedział cenowy) płynność i jakość. Sprawdzi się też w przypadku gier sprzed kilku lat, przy produkcjach już wiekowych. Ekran o przekątnej 11,6” i rozdzielczości 1366 x 768 pikseli zapewni komfort i przyjemność przy oglądaniu filmów, czy przenoszeniu swojej wyobraźni do wirtualnego świata gier. Pamięć RAM 2 GB DDR3 to dosyć spory problem, gdyż tak mała ilość pamięci operacyjnej może doprowadzić do przeciążenia laptopa i zawieszania się niektórych (bardziej wymagających) gier. Intel® HD Graphics 400 to karta graficzna – dosyć słaba, ale umożliwi swobodne korzystanie z pakietów biurowych, przeglądarki itd. Do nowszych gier się zupełnie nie nadaje, jednak powinna sprostać niektórym produkcjom z adnotacją „jestem staruszkiem”. Laptop zawiera oczywiście wyjście HDMI oraz złącze USB 2.0 i USB 3.0. Jak na ten przedział cenowy uważam, że Acer Travelmate B117 jest godny uwagi.